Burza po słowach szefa NATO. Europa nie chce iść na wojnę z Iranem

Dodano:
Mark Rutte, sekretarz generalny NATO Źródło: Wikimedia Commons
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte zasugerował, że Europa mogłaby włączyć się w działania militarne w Iranie.

Jak relacjonuje "Financial Times", kontrowersyjne słowa padły w ostatnich dniach, w trakcie publicznych wypowiedzi Ruttego. W niedzielnych komentarzach sekretarz generalny NATO nie tylko pochwalił działania Waszyngtonu wobec Iranu, mówiąc, że mają one na celu "uczynienie świata bezpieczniejszym", ale też odniósł się do oczekiwań wobec sojuszników.

Państwa europejskie mogłyby się zjednoczyć

Rutte sugerował, że europejskie państwa mogłyby się zjednoczyć i odpowiedzieć na apel USA o wysłanie sił do cieśniny Ormuz. Dodał przy tym, że to „logiczne”, iż Europa potrzebuje czasu na uzgodnienie stanowiska. Choć nie padła jednoznaczna deklaracja o udziale w wojnie, wypowiedzi te miały zostać odebrane jako sygnał, że sojusznicy powinni poprzeć amerykańską operację. – To stawia nas w bardzo kłopotliwej sytuacji – przyznaje jeden z unijnych dyplomatów cytowanych przez "FT". Jak dodaje, europejskie państwa chcą okazać solidarność, ale nie są gotowe na bezpośrednie zaangażowanie militarne.

Spór pojawia się w chwili, gdy konflikt już uderza w europejskie gospodarki poprzez wzrost cen ropy i gazu. Jednocześnie Donald Trump krytykuje sojuszników za brak szybkiej reakcji, nazywając ich "tchórzami" i sugerując, że bez USA NATO jest "papierowym tygrysem".

List pięciu państw

Kilka dni wcześniej część państw Zachodu sygnalizowała jednak gotowość do ograniczonego działania w regionie Bliskiego Wschodu. Przywódcy Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Holandii i Japonii we wspólnym oświadczeniu potępili ataki Iranu na statki handlowe i infrastrukturę energetyczną oraz faktyczne zablokowanie cieśniny Ormuz. Wezwali Teheran do deeskalacji i zadeklarowali gotowość do udziału w działaniach na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi.

Równolegle szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas podkreśliła, że "to nie jest nasza wojna", a podobne stanowisko zajęli ministrowie Niemiec, Włoch i Hiszpanii. Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier nazwał konflikt "katastrofalną i niepotrzebną pomyłką".

Źródło: Financial Times/ Interia.pl/ DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...